Gniazdko z prądem

Kategoria: Dziecko | Tagi: , ,

Gniazdko z prądem Bardzo poważna sprawa, poniż grozi nawet utratą życia przez dziecko, co oczywiście stałoby się największą tragedią, jaką mogą przeżyć rodzice danego dziecka. Czasami musimy bardzo uważać, ponieważ nasi potomkowie są bardzo ciekawscy i interesowni w odkrywaniu świata, a co za tym idzie czasami jak to się mówi pchają się tam gdzie nie trzeba. Gniazdka z prądem, jakie są najczęściej rozsiane po całym domu stanowią wielkie zagrożenie dla naszego dziecka, ponieważ porażenie prądem o wysokości sieci elektrycznej, czyli dwieście trzydzieści wat może być bardzo groźne dla dorosłego a co dopiero dla tak delikatnego organizmu, jakim jest nasze dziecko. Czasami możemy jednak spodziewać się, że dziecko będzie się bało podejść do takiego miejsca, ale to rzadkość, ale jednak na wszelki wypadek musimy zapewnić bezpieczeństwo naszemu dziecku. Istnieją specjalne imitacje wtyczek do gniazdek, które pomogą zabezpieczyć nasze dziecko przed bezmyślną możliwością prażenia prądem, które oczywiście może okazać się śmiertelne. Początkowo nasze dziecko nie wie, co to jest gaga, a przecież oparzenia wywołane gorącą wodą w przypadku dziecka mogą okazać się nawet śmiertelne. Oczywiście czasami możemy spotkać się tylko z częściowymi poparzeniami, ale jednak jest to bardzo dotkliwy ból i niestety musimy się liczyć z tym, że dziecko zostanie kaleką do końca życia. Czasami możemy również się spotkać z tym, że dziecko odruchowo będzie unikało gorącej wody, czy ogóle, jakiego płynu, ale jeżeli na przykład stoi jakiś pojemnika nalewnej wysokości i jest wypełniony gorącą cieczom, to prawdopodobnie dziecko nie będzie w stanie rozpoznać czy w środku znajduje się ciecz i będzie próbowało ściągnąć pojemnik, aby zobaczyć, co znajduje się w środku i niestety podczas takich eksperymentów może okazać się, że wyleje sobie wrzątek na twarz, co niestety najprawdopodobniej może wiązać się ze stałym kalectwem, które będzie polegało na niczym innym jak na ślepocie czy jeszcze gorzej nawet nasze dziecko w takiej sytuacji może stracić życie i to nieodwracalnie.

Kategorie

O nas

  • Choroba dziecka to trudny okres także dla rodziców.Nie ma nic bardziej przykrego, niż choroba własnego dziecka, ale i przez takie etapy musimy przejść. Podstawowym błędem rodziców jest kupowanie codziennie nowych zabawek, aby umilić dziecku czas choroby. Oczywiste jest, że chore dziecko potrzebuje znacznie więcej uwagi i cierpliwości rodziców, ale karygodne jest zaspokajanie ich poprzez kupowanie nowych zabawek. Każde dziecko swoją chorobę przechodzi w sposób indywidualny. Jedne śpią całymi dniami, inne płaczą, a jeszcze inne bawią się tak, jakby zupełnie nic się nie stało, nawet przy bardzo wysokiej temperaturze. W przypadku wysokich temperatur, należy dbać, by podawać dziecku duża ilość płynów. Nawet jedzenie nie jest aż tak ważne; jeśli nie chce jeść, niech nie je, a z pewnością zje potem, kiedy nieco bardziej zgłodnieje. Niejedną chorobę przyjdzie rodzicom przetrwać ze swoim dzieckiem. Chorujemy przecież wszyscy i w różny sposób te choroby tolerujemy, więc nasze dziecko będzie w tym okresie potrzebowało także tolerancji z naszej strony na jego kaprysy. Zabawa jest niezbędnym elementem w życiu dziecka.Zabawa to część wychowania, poznawania nowego otoczenia, a także kontaktu z dzieckiem. Zabawki, jakie kupujemy dziecku, powinny być odpowiednie dla jego wieku i posiadać odpowiedni atest. Wiadome jest, że nikt rozsądny nie da do zabawy niemowlakowi małego przedmiotu, który z łatwością zmieści się w jego buzi. Także czas na zabawę powinien być określony z góry. O ile zabawki powinny być wymieniane co jakiś czas, aby nie znudziły się dziecku, o tyle pory na tę czynność warto w miarę dokładnie określić.

    To kolejny etap w tworzeniu poczucia bezpieczeństwa u małego dziecka. Po jakimś czasie będzie doskonale wiedziało, jaki jest jego dokładny rozkład dnia, a określone czynności, przy nim wykonywane, jedynie utwierdzą go w tym przekonaniu. Zanim dziecko nauczy się samo bawić, będzie potrzebowało naszej pomocy. Grzechotki, która wypadnie mu z rączki na podłogę nie będzie w stanie podnieść samo. Warto opisywać dziecku podawane przedmioty: ich wielkość, kolor, stosując w miarę możliwości dźwięki onomatopeiczne.